DESZCZ
kwiecień 16, 2008
zakładam nieprzemakalny płaszcz
<z tworzywa przez które nie przesączy się żadne cudze spojrzenie za jedyne 3,99>
bo pada deszcz
myśli
pragnień
nadziei
skojarzeń
słów
marzeń
przypadków
igiełek trosk
spulchniających moje serce
sprawia to że
falują
moje uczucia i puszą się
srebrzysta stróżka
s
p
ł
y
w
a
po zaokrąglonych krańcach mojego umysłu
aby dotrzeć do jego zdziczałych zakątków
powietrze przywiera do mnie wstrzymując oddech
myśli odbite w kałuży zdają się być bardziej znaczące
świat wygląda jakby pan bóg posadził go wczoraj w swoim ogródku….
*lubię średnie nasłonecznienie i sporą wilgotność nie zapomnij mnie podlać
http://pl.youtube.com/watch?v=SMvfAYEaE8c&feature=related
Riders on the storm The Doors
